Ponieważ robieniem kartek zajęłam się dopiero 2,5 roku temu, z czego może od roku traktuje to zajęcie w miarę poważnie, musiałam oczywiście poszukać innego źródła zarobków. Niestety, nikt nie zgodzi się płacić za czytanie książek i śnienie na jawie. Dlatego zdecydowałam się poszukać pracy w coffee shopie. Wydawało mi się to ciekawe, a wzory wykonywane na kawie nazywanej flat white nadawały jej nieco artystyczny charakter.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flat white. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flat white. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 czerwca 2015
Praca
Życie w UK nie jest łatwe, ani tanie. Szczególnie w Londynie. Niestety, spędza się 6-8 godzin w pracy (czasami 10-12), a kolejne 2-3 godzinny dziennie traci się na dojazdy do centrum z oddalonych dzielnic, gdzie można znaleźć niższe ceny wynajmu pokoi. Bo zazwyczaj wynajmuje się jedynie mały pokój przy jakieś rodzinie, albo w domu, który trzeba dzielić z 4-8 innymi osobami najróżniejszej narodowości. Na szczęście ten etap mam już za sobą i aktualnie wynajmuje domek razem z trójką znajomych.
Ponieważ robieniem kartek zajęłam się dopiero 2,5 roku temu, z czego może od roku traktuje to zajęcie w miarę poważnie, musiałam oczywiście poszukać innego źródła zarobków. Niestety, nikt nie zgodzi się płacić za czytanie książek i śnienie na jawie. Dlatego zdecydowałam się poszukać pracy w coffee shopie. Wydawało mi się to ciekawe, a wzory wykonywane na kawie nazywanej flat white nadawały jej nieco artystyczny charakter.
Ponieważ robieniem kartek zajęłam się dopiero 2,5 roku temu, z czego może od roku traktuje to zajęcie w miarę poważnie, musiałam oczywiście poszukać innego źródła zarobków. Niestety, nikt nie zgodzi się płacić za czytanie książek i śnienie na jawie. Dlatego zdecydowałam się poszukać pracy w coffee shopie. Wydawało mi się to ciekawe, a wzory wykonywane na kawie nazywanej flat white nadawały jej nieco artystyczny charakter.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


